Blog JSystems - uwalniamy wiedzę!

Szukaj
Kurs Microsoft 365 Copilot  ·  JSystems  ·  Lekcja 20 z 20
Strona ofertowa Microsoft 365 Copilot dla firm z warunkami licencjonowania
Punkt startowy każdego wdrożenia: strona ofertowa Microsoft 365 Copilot dla firm. Po prawej widzisz, co dokładnie obejmuje licencja: Copilota w aplikacjach M365, Copilot Chat z ochroną danych oraz kontekstualizację (dopasowanie odpowiedzi) opartą na zawartości Twojej organizacji.

W skrócieWdrożenie Copilota w organizacji to projekt, w którym zakup licencji jest najłatwiejszą częścią, a o wyniku decyduje adopcja, czyli odsetek pracowników realnie korzystających z narzędzia. Wdrożenia bez planu grzęzną właśnie na niej. Te z pilotażem, ambasadorami w działach i wspólnym repozytorium promptów dają inny obraz, a efekt da się zmierzyć i pokazać zarządowi.

Ta lekcja jest częścią bezpłatnego kursu Microsoft 365 Copilot - dwudziestu lekcji od pierwszego uruchomienia do wdrożenia w całej firmie.

<-- Spis wszystkich lekcji

Z tej lekcji dowiesz się:

Kupno licencji Microsoft 365 Copilot dla całego działu to najłatwiejsza część całego przedsięwzięcia. Kliknięcie "Kup" w centrum administracyjnym M365 i podpisanie zamówienia zajmuje kilkanaście minut. To, co dzieje się potem, decyduje o tym, czy wydatek stanie się realną oszczędnością czasu, czy tylko pozycją w budżecie IT, do której nikt nie chce wracać na spotkaniu z zarządem.

Wdrożenia bez planu zwykle grzęzną na niskiej adopcji (odsetku pracowników, którzy faktycznie zaczynają korzystać z narzędzia). Licencje są przypisane, ale znaczna część zespołu z nich nie korzysta, bo "nie wie, od czego zacząć", "nie ma czasu się uczyć" albo "przecież Word dotąd jakoś działał". Wdrożenia z przemyślanym planem, czyli z pilotażem, ambasadorami w działach i regularnym dzieleniem się dobrymi praktykami, dają zupełnie inny obraz. Ta lekcja pokazuje krok po kroku, jak przeprowadzić to drugie. Zanim jednak ruszysz z wdrożeniem, warto mieć pewność co do samego wyboru narzędzia, dlatego zacznij od porównania ChatGPT Business i Microsoft Copilot, bo ta decyzja wyprzedza wszystkie kolejne kroki. Jeśli wdrażasz AI szerzej niż sam Copilot, przyda się też AI dla liderów - jak wdrożyć AI w zespole bez chaosu, a przy porównaniu kosztów licencji ChatGPT w firmie: Plus, Business i Enterprise.

To ostatnia lekcja kursu i traktujemy ją podwójnie: jako przewodnik dla osoby odpowiedzialnej za wdrożenie w firmie (menedżera IT, kierownika działu, właściciela) oraz jako plan działania dla Ciebie, jeśli chcesz zamienić wiedzę z całego kursu w codzienny nawyk. Pokazujemy zarówno kolejność kroków, jak i pułapki, na które firmy wpadają najczęściej.

Wymagania techniczne, czyli co musisz mieć przed startem

Sekcja Licencje w centrum administracyjnym Microsoft 365 z subskrypcjami Microsoft 365 Business Standard i Microsoft 365 Copilot oraz liczba przypisanych stanowisk
Licencje w centrum administracyjnym. Copilot działa tylko dla użytkowników z przypisaną licencją.

Zacznijmy od twardych warunków wejścia. Zanim złożysz zamówienie, sprawdź po kolei, czy Twoje środowisko spełnia poniższe punkty. Każdy z nich potrafi zatrzymać wdrożenie w połowie, jeśli wyjdzie na jaw dopiero po zakupie licencji, a nie przed nim. Przejdź tę listę osobiście, klikając w centrum administracyjnym M365, nie zakładaj "na oko", że wszystko jest w porządku.

Wymaganie Na co uważać
Licencja bazowa M365 Business Standard, Business Premium, E3 lub E5. Plany "Basic" i "Apps for Business" nie wystarczą, bo nie obejmują pełnego Teams ani SharePoint Online, a to na nich Copilot pracuje.
Licencja Copilot (dodatek) Osobny dodatek przypisywany per użytkownik. Nie da się kupić kilku licencji dla całego zespołu i "rotować" nimi między osobami w ciągu dnia.
Pliki w SharePoint lub OneDrive Copilot nie widzi plików leżących tylko na lokalnym dysku twardym. To zasada architektury M365, a nie ustawienie do zmiany. Przygotuj plan migracji dokumentów do chmury.
Transkrypcja Teams Bez włączonej transkrypcji (automatycznego zapisu wypowiedzi na tekst) Copilot w Teams, czyli notatki i podsumowania spotkań, nie zadziała. Administrator włącza ją w Teams Admin Center dla organizacji lub wybranych grup.
Microsoft Entra ID Usługa tożsamości (dawniej Azure Active Directory) potrzebna do zarządzania kontami i uprawnieniami. Subskrypcje od Business Standard w górę mają ją domyślnie.

Krok 1. Sprawdź licencję bazową w centrum administracyjnym

Wejdź na admin.microsoft.com, zaloguj się kontem administratora i przejdź do sekcji Rozliczenia, a następnie Twoje produkty. Zobaczysz listę wykupionych subskrypcji z nazwą planu i liczbą przypisanych licencji. Odszukaj plan bazowy, na przykład "Microsoft 365 Business Standard". Jeśli widzisz tam wyłącznie "Business Basic" albo "Apps for Business", to jest to Twój pierwszy problem do rozwiązania, bo na tych planach Copilot nie ruszy.

Lista produktów w centrum administracyjnym Microsoft 365 z widoczną pozycją Microsoft 365 Copilot
Ekran „Twoje produkty” w centrum administracyjnym. Widać na nim cztery pozycje, w tym Microsoft 365 Copilot ze statusem Aktywne, obok licencji bazowych Business Basic i Business Standard. To jest odpowiedź na pytanie, od którego zaczyna się każde wdrożenie: czy dodatek w ogóle jest kupiony i czy subskrypcja jest aktywna. Kolumny z liczbami licencji i datami odnowienia zamalowaliśmy celowo, bo to dane handlowe konkretnej firmy, a dla Ciebie liczy się układ ekranu, nie nasze liczby.
Ekran Rozliczenia i Twoje produkty w centrum administracyjnym Microsoft 365 z listą subskrypcji: Microsoft 365 Business Basic, Business Standard, Microsoft 365 Copilot i Microsoft Entra ID Free, z kolumnami przypisanych, zakupionych i dostępnych licencji
Tu sprawdzasz, czy w ogóle masz na czym budować wdrożenie. Kolumna z licencjami przypisanymi wobec zakupionych pokazuje, ile miejsc zostało, a licencja Microsoft 365 Copilot musi być na tej liście osobno, obok planu bazowego.

Krok 2. Dokup i przypisz dodatek Copilot per użytkownik

Licencja Copilot to osobny produkt doliczany do planu bazowego. W centrum administracyjnym znajdziesz go w Rozliczenia, a następnie Zakup usług, szukając frazy "Copilot". Po zakupie przypiszesz go do konkretnych osób w sekcji Użytkownicy, a następnie Aktywni użytkownicy, zaznaczając daną osobę i wybierając "Licencje i aplikacje". Zaznaczasz checkbox Microsoft 365 Copilot i zapisujesz. Na tej samej stronie ofertowej, którą pokazaliśmy na początku lekcji, Microsoft wprost opisuje, co wchodzi w skład dodatku: Copilot w aplikacjach, Copilot Chat z ochroną danych i kontekstualizacja oparta na zawartości organizacji.

Lista aktywnych użytkowników w centrum administracyjnym Microsoft 365, skąd przypisuje się licencje Copilot
Licencję przypisujesz w sekcji Użytkownicy, na liście aktywnych użytkowników. Zaznaczasz osobę, wchodzisz w jej licencje i aplikacje, a tam zaznaczasz dodatek Microsoft 365 Copilot. Dodatek jest kupowany osobno i przypisywany po jednej osobie, więc nie ma tu żadnego „włącz dla wszystkich”: każdy uczestnik pilotażu musi mieć własną licencję.

Krok 3. Upewnij się, że pliki naprawdę są w chmurze

To najczęściej niedoceniany warunek. Copilot Chat sięga po zawartość SharePoint, OneDrive, Teams i skrzynki Exchange, ale nie zajrzy na lokalny dysk twardy. Jeśli kluczowe dokumenty firmy (cennik, procedury, szablony) leżą tylko na komputerach pracowników albo na dysku sieciowym poza M365, Copilot ich nie zobaczy. Zaplanuj migrację przynajmniej tych zasobów, po które ludzie sięgają najczęściej, zanim uruchomisz narzędzie.

Karty aplikacji M365 (Word, Excel, PowerPoint, Outlook) z funkcjami Copilot
Copilot działa w tych aplikacjach tylko wtedy, gdy pracują one na plikach zapisanych w chmurze M365. Dokument otwarty z lokalnego dysku będzie dla Copilota pusty, nawet jeśli to ta sama aplikacja.
Pułapka: Plik w folderze synchronizowanym przez klienta OneDrive na lokalnym dysku nie zawsze jest już w chmurze. Jeśli synchronizacja się nie dokończyła, Copilot go nie zobaczy. Przed wdrożeniem sprawdź ikony statusu synchronizacji przy folderach OneDrive (zielony znaczek z fajką oznacza plik dostępny w chmurze, niebieskie strzałki oznaczają synchronizację w toku).
Eksplorator Windows z folderem OneDrive: kolumna Stan pokazuje ikony synchronizacji przy każdym pliku i folderze
Kolumna Stan w eksploratorze to najszybszy sposób sprawdzenia, czy plik naprawdę jest w chmurze. Zielone kółko z ptaszkiem oznacza plik dostępny lokalnie i zsynchronizowany, ikona chmury - plik trzymany tylko w chmurze, a chmura z sylwetką - folder udostępniony innym osobom. Dopóki plik nie ma jednego z tych stanów, Copilot go nie widzi.

Krok 4. Włącz transkrypcję Teams i sprawdź region danych

Jeśli chcesz, żeby Copilot podsumowywał spotkania, transkrypcja musi być włączona. Administrator robi to w Teams Admin Center, w politykach spotkań, przełączając opcję "Transcription" na Wł. dla organizacji lub wybranej grupy. Przy okazji zajrzyj w centrum administracyjnym do ustawień organizacji i sprawdź, czy Twoja dzierżawa (tenant, czyli wydzielone środowisko Twojej firmy w M365) jest przypisana do europejskiego regionu przetwarzania danych, tak zwanego EU Data Boundary. Dla firm europejskich i wymagań RODO to istotne, bo wtedy dane są przetwarzane i przechowywane w Unii, a nie poza nią.

Sekcja Nagrywanie i transkrypcja w zasadach spotkań Teams, z przełącznikami transkrypcji, zgody uczestnika i regionu przechowywania nagrań
Wszystko, czego szukasz, jest w jednej sekcji: centrum administracyjne Teams, Spotkania, Zasady spotkań, polityka Globalna, sekcja Nagrywanie i transkrypcja. Na zrzucie widać stan naszej dzierżawy: nagranie ze spotkania włączone, Transkrypcja włączona, „Przechowuj nagrania poza twoim krajem lub regionem” wyłączone, czyli nagrania zostają w regionie dzierżawy, a nagrania i transkrypcje wygasają automatycznie po 120 dniach. Najważniejsza dla nas jest ostatnia pozycja: Copilot ustawiony na „Włączone z wymaganą zapisaną transkrypcją”. Przy tym ustawieniu Copilot w Teams działa tylko wtedy, gdy spotkanie jest transkrybowane, i to jest właśnie ten przełącznik, przez który u wielu osób Copilot „nie działa” po spotkaniu. Zwróć też uwagę na „Wymagana zgoda uczestnika na nagrywanie i transkrypcję i usługę Copilot” - u nas wyłączona, ale w wielu organizacjach będzie to pierwsza rzecz, o którą zapyta dział prawny.

Bezpieczeństwo i prywatność, czyli odpowiedzi na pytania, które padną na pewno

Każde wdrożenie Copilota spotyka się z tym samym zestawem pytań. Warto znać na nie odpowiedzi, zanim wejdziesz na spotkanie z zarządem, działem prawnym albo radą nadzorczą, bo to od Twoich odpowiedzi zależy, czy dostaniesz zielone światło. Poniżej sześć obaw, które pojawiają się niemal zawsze, wraz z gotową odpowiedzią, którą możesz przedstawić.

Schemat pokazujący, że Copilot widzi tylko dane, do których dany użytkownik ma dostęp w Microsoft 365
Copilot działa w granicach uprawnień konkretnego użytkownika: sięga tylko po zawartość, którą ta osoba i tak może zobaczyć samodzielnie (infografika poglądowa JSystems).

"Czy Copilot widzi dane innych pracowników?"

Tylko te, do których Ty masz dostęp. Copilot działa w kontekście Twojej sesji i Twoich uprawnień w M365. Nie sięga po nic, co leży poza zakresem Twojego dostępu. Jeśli nie masz dostępu do folderu HR na SharePoint, Copilot też go nie ma. To jest wbudowane w architekturę, a nie w ustawienie, które ktoś mógłby przypadkiem wyłączyć.

"Czy Microsoft trenuje swoje modele AI na naszych danych?"

W przypadku licencji komercyjnej (M365 Commercial) Microsoft gwarantuje w warunkach usługi, że dane klientów nie są używane do trenowania modeli AI. To fundamentalna różnica między publicznym, darmowym narzędziem AI bez logowania a M365 Copilot z licencją komercyjną, który pracuje wewnątrz Twojej dzierżawy. Warto ten punkt podkreślić działowi prawnemu, bo to on najbardziej odróżnia rozwiązanie firmowe od "wklejania danych do darmowego czatu w przeglądarce".

"Co z RODO?"

Dane pozostają w dzierżawie M365 Twojej organizacji. Przy skonfigurowanym EU Data Boundary są przetwarzane w europejskich centrach danych. Microsoft występuje jako podmiot przetwarzający w rozumieniu RODO, a Twoja organizacja jako administrator danych. Do dyspozycji jest umowa powierzenia przetwarzania (DPA, czyli formalny dokument regulujący, jak dostawca przetwarza dane w Twoim imieniu), zgodna z RODO, dostępna w centrum administracyjnym.

"Co, jeśli pracownik wpisze poufne dane do Copilota?"

Pozostają w Twojej dzierżawie M365 i nie opuszczają środowiska organizacji. Copilot Chat w M365 jest odizolowany od publicznego internetu. To inne zachowanie niż darmowe czatboty dostępne w przeglądarce, w których wpisana treść trafia do systemów zewnętrznych, poza Twoją kontrolą.

"Czy Copilot może przypadkiem ujawnić dane pracownika A pracownikowi B?"

Nie, bo Copilot respektuje uprawnienia M365. Jeśli pracownik A nie ma dostępu do akt HR pracownika B, Copilot mu ich nie pokaże, nawet gdyby wprost o nie zapytał. Jest jednak jeden warunek, którego nie wolno pominąć: jeśli coś jest omyłkowo publiczne na SharePoint przez błędnie ustawione uprawnienia, Copilot to pokaże, bo z punktu widzenia systemu użytkownik ma do tego dostęp. To najmocniejszy argument za audytem uprawnień przed wdrożeniem, o którym piszemy w następnej sekcji.

"Czy odpowiedzi Copilota można traktować jako pewne?"

Nie w ciemno. Copilot bywa bardzo dobry, ale potrafi się mylić, zwłaszcza przy liczbach i cytatach. Zasada, którą warto zaszczepić w firmie od pierwszego dnia: Copilot przygotowuje wersję roboczą, człowiek odpowiada za wynik. Przy dokumentach z danymi finansowymi, umowami i komunikacją do klienta zawsze weryfikuj to, co wygenerował, zamiast wysyłać bez sprawdzenia.

Wskazówka: Przygotuj jednostronicowy dokument z tymi sześcioma pytaniami i odpowiedziami i wyślij go działowi prawnemu oraz zarządowi przed spotkaniem decyzyjnym. Ludzie rzadko blokują coś, co dostali na piśmie z jasnymi odpowiedziami, znacznie częściej blokują coś, o czym słyszą po raz pierwszy na spotkaniu i nie mają czasu przemyśleć.

Audyt uprawnień SharePoint, czyli zamknij furtki przed startem

To najważniejszy techniczny krok przygotowawczy i jednocześnie najczęściej pomijany. Copilot pokaże użytkownikowi dokładnie to, do czego ma on dostęp w M365. Problem w tym, że w wielu firmach uprawnienia narastały latami: ktoś udostępnił bibliotekę "wszystkim w organizacji na chwilę", ktoś inny odziedziczył uprawnienia z witryny nadrzędnej, jeszcze inny wrzucił link "dla każdego, kto ma link". Zanim Copilot wszedł do gry, te otwarte furtki nikomu nie przeszkadzały, bo mało kto po nich przechodził. Copilot potrafi je znaleźć w sekundy.

Zestawienie otwartych furtek uprawnień SharePoint (Everyone, linki dla każdego, dziedziczenie) i trzech kroków audytu przed wdrożeniem Copilota
Furtki uprawnień, które Copilot zamienia w źródło danych, i trzy kroki audytu, które je zamykają przed rozdaniem pierwszej licencji (infografika poglądowa).
Ustawienia udostępniania zewnętrznego w centrum administracyjnym SharePoint: suwak z czterema poziomami od Wszyscy do Tylko osoby w Twojej organizacji, osobno dla SharePointa i OneDrive, poniżej sekcja Linki plików i folderów
Tu zamykasz furtki na poziomie całej organizacji. Suwak ustawia się osobno dla SharePointa i OneDrive, a im niżej, tym mniej danych wypływa poza firmę. Poszczególnym witrynom można zawęzić to jeszcze bardziej.

Krok 1. Zidentyfikuj szeroko udostępnione witryny

Wejdź do SharePoint Admin Center i przejrzyj listę witryn oraz ich poziom udostępniania. Zwróć szczególną uwagę na witryny udostępnione grupie "Everyone" albo "Everyone except external users", bo to one najczęściej kryją materiały, które miały być poufne. Wypisz je sobie na listę do przeglądu.

Krok 2. Sprawdź linki "dla wszystkich, którzy mają link"

Linki typu "Anyone with the link" to druga częsta furtka. Plik z takim linkiem jest technicznie dostępny szeroko, więc może wejść do zasięgu Copilota. W raportach udostępniania SharePoint odszukaj takie linki i zdecyduj, które trzeba ograniczyć do konkretnych osób lub grup.

Krok 3. Uporządkuj uprawnienia i oznacz poufne treści

Tam, gdzie znajdziesz nadmiarowy dostęp, ogranicz go do właściwych osób. Wrażliwe biblioteki (HR, finanse, dane osobowe klientów) oznacz etykietami poufności w Microsoft Purview, o którym piszemy niżej. Nie musisz przy tym doprowadzić całego SharePoint do idealnego stanu, skup się na obszarach o najwyższym ryzyku.

Wskazówka: Audyt uprawnień robi się szybciej narzędziami niż ręcznie. Microsoft Purview oraz raporty w SharePoint Admin Center pokazują, co jest udostępnione i komu. Traktuj to jak przegląd generalny przed oddaniem samochodu do wynajmu: sprawdzasz, czy w bagażniku nie zostały prywatne rzeczy, zanim wręczysz kluczyki.

Governance przed stopniowym udostępnianiem, czyli higiena danych i reguły ochrony

Zanim rozdasz licencje, ustaw ramy, w których Copilot będzie działał. Governance (ład, czyli zasady i mechanizmy kontroli nad danymi) brzmi korporacyjnie, ale w praktyce sprowadza się do dwóch prostych obszarów: porządku w danych oraz reguł klasyfikacji i ochrony informacji.

Dwa filary governance przed stopniowym udostępnianiem Copilota: higiena danych na SharePoint oraz klasyfikacja i ochrona etykietami Microsoft Purview
Dwa filary governance przed stopniowym udostępnianiem: porządek w danych źródłowych oraz etykiety poufności i reguły DLP w Microsoft Purview (infografika poglądowa).

Higiena danych. Copilot jest tak dobry, jak dane, po które sięga. Jeśli w firmowym SharePoint leżą trzy różne wersje cennika, dwa nieaktualne regulaminy i folder "do posprzątania" sprzed lat, Copilot potraktuje je wszystkie jako źródło i będzie mieszał aktualne treści z nieaktualnymi. Efekt bywa gorszy niż brak Copilota, bo pracownik dostaje odpowiedź brzmiącą wiarygodnie, a opartą na cenniku z zeszłego roku. Przed wdrożeniem uporządkuj przynajmniej te obszary, z których pracownicy będą korzystać najczęściej: aktualny cennik, aktualne procedury, aktualne szablony. Stare wersje przenieś do osobnego, wyraźnie oznaczonego archiwum.

Biblioteka SharePoint Dokumenty firmowe z folderami Archiwum, Cenniki, Procedury i Szablony
Biblioteka uporządkowana pod Copilota: cenniki, procedury i szablony w osobnych folderach, a materiały nieaktualne w folderze Archiwum. Ten podział decyduje o tym, czy Copilot zacytuje aktualny cennik, czy sprzed dwóch lat.

Klasyfikacja i ochrona (Microsoft Purview). Etykiety poufności i reguły zapobiegania utracie danych (DLP, z angielskiego Data Loss Prevention, czyli mechanizm blokujący wyciek wrażliwych informacji) działają razem z Copilotem. Dokument oznaczony jako "poufny" niesie tę etykietę dalej, także wtedy, gdy Copilot na jego podstawie tworzy nowy plik. Dzięki temu wrażliwa treść nie "gubi" swojego statusu przy przetwarzaniu przez AI. To pozwala kontrolować, gdzie trafia poufna informacja, bez blokowania samego narzędzia.

Uwaga: Nie traktuj governance jako projektu, który musi być skończony w stu procentach przed startem. To zablokuje wdrożenie na miesiące, a licencje będą się marnować. Uporządkuj obszary o największym ryzyku i największym użyciu, uruchom pilotaż, a resztę domykaj równolegle. Porządek "wystarczający" teraz jest lepszy niż porządek "idealny kiedyś", który nigdy nie nadchodzi.

Plan wdrożenia krok po kroku

Lista aktywnych uzytkownikow w centrum administracyjnym Microsoft 365 z kolumnami nazwa wyswietlana, nazwa uzytkownika i przypisane licencje
Aktywni użytkownicy. Stąd przydzielasz licencje kolejnym osobom w pilotażu.

Poniższa logika (pilotaż, analiza, stopniowe udostępnianie z ambasadorami, optymalizacja) sprawdza się w firmach różnej wielkości. Nie musisz trzymać się dat co do dnia, ale kolejność etapów ma znaczenie, bo każdy przygotowuje grunt pod następny. Stopniowe udostępnianie, po angielsku rollout, to kontrolowane włączanie narzędzia kolejnym grupom pracowników.

Animacja sześciu etapów wdrożenia Copilota: pilotaż, wyposażenie uczestników, feedback, ambasadorzy, wdrażanie falami, utrzymanie tempa
Sześć etapów wdrożenia w kolejności, w której każdy przygotowuje grunt pod następny. Animacja pokazuje kolejność i to, co się dzieje w każdym etapie. Dat nie podajemy, bo tempo zależy od wielkości firmy - stała jest kolejność, nie kalendarz.

Ta sama sześciostopniowa kolejność w wersji do czytania, bez czekania na kolejne klatki:

  1. Pilotaż. Mała, reprezentatywna grupa z kilku działów, nie sami entuzjaści.
  2. Wyposażenie. Licencja, szkolenie z podstaw, lista scenariuszy do wypróbowania.
  3. Feedback. Co realnie się przydało, a co nie zadziałało i dlaczego.
  4. Ambasadorzy. Po szkoleniu ktoś w dziale pokazuje przykład z tej samej pracy.
  5. Etapy. Kolejne fale zamiast jednego rzutu na całą firmę.
  6. Tempo i kultura. Utrzymanie nawyku, repozytorium promptów, powrót do miary.

Poniżej rozkładamy każdy z tych etapów na konkretne czynności.

Krok 1. Pilotaż z małą, reprezentatywną grupą

Nie bierz "chętnych" losowo, bo zgłoszą się głównie entuzjaści, a ich doświadczenie nie odwzorowuje reszty firmy. Dobierz grupę, która odzwierciedla organizację: kilka osób z różnych działów (sprzedaż, HR, IT, finanse, operacje), różne poziomy sprawności technicznej i najlepiej przynajmniej połowa osób, które regularnie piszą dokumenty i prowadzą spotkania. Taki dobór da Ci feedback (informację zwrotną) reprezentatywny dla całej organizacji, a nie tylko dla osób, które i tak pokochałyby każde nowe narzędzie.

Krok 2. Wyposaż uczestników pilotażu

Każdy uczestnik powinien dostać cztery rzeczy, zanim zacznie: przypisaną licencję Copilot, szkolenie z podstaw (jeden dzień już wystarczy, a takie wdrożeniowe szkolenie przygotujemy dla Twojego zespołu - napisz do nas), listę kilkunastu konkretnych scenariuszy do wypróbowania w pierwszych dniach oraz kontakt do osoby, która odpowie na pytania na bieżąco. Celem pilotażu nie jest "sprawdzenie, czy działa", tylko zebranie wiedzy: co działa, co frustruje i które zastosowania dają najlepszy zwrot czasu w Twojej konkretnej firmie. Bez listy scenariuszy na start ludzie otwierają Copilota, patrzą na puste pole i zamykają go z myślą "kiedyś sprawdzę".

Laboratorium poleceń w Copilocie z tematami po lewej i gotowymi poleceniami po prawej
Laboratorium poleceń, czyli wbudowana galeria gotowych promptów, to dobry punkt startowy dla uczestników pilotażu. Tematy po lewej (od Analyze po Prepare) i gotowe polecenia po prawej, każde z miejscami do uzupełnienia i adnotacją "Sugerowane przez firmę Microsoft". Daj ludziom kilkanaście takich wzorców na start, a potem zbieraj ich własne.

Krok 3. Zbierz i przeanalizuj feedback

Po pilotażu (dwa do czterech tygodni wystarczą) poproś uczestników o odpowiedź na kilka konkretnych pytań: do jakich zadań używali Copilota, co zaoszczędziło im najwięcej czasu, co nie zadziałało zgodnie z oczekiwaniami i które prompty polecają innym. Najprościej zebrać to formularzem Microsoft Forms rozesłanym w Teams. Z tych odpowiedzi zbudujesz listę sprawdzonych scenariuszy skrojonych pod Twoją firmę, a to ona będzie fundamentem repozytorium promptów.

Microsoft Forms z ankietą wygenerowaną przez Copilota dla uczestników pilotażu Microsoft 365 Copilot: pytanie o aplikacje, w których realnie używali narzędzia, i o liczbę zaoszczędzonych godzin tygodniowo
Formularz feedbacku po pilotażu nie musi powstawać ręcznie. Copilot zbudował go z jednego polecenia: pytanie o aplikacje, w których zespół realnie używał Copilota, o szacowany zysk czasu, o zadanie, które wyszło najlepiej, o to, co nie zadziałało, oraz o prompt wart polecenia innym. Zwróć uwagę na pasek na dole: dopóki nie klikniesz „Zachowaj i kontynuuj”, możesz kasować pojedyncze pytania albo dopisać Copilotowi uwagi i kazać poprawić wersję roboczą.

Krok 4. Stopniowe udostępnianie z modelem ambasadorów

Uczenie od koleżanki lub kolegi z działu dobrze uzupełnia szkolenie: utrwala to, co zespół już poznał, i przenosi na codzienne zadania. Uczestnicy pilotażu stają się ambasadorami Copilota w swoich zespołach: to oni pokazują konkretne triki na przykładach z tej samej pracy, którą wykonują pozostali. Każdy dział ma wtedy własną osobę do zapytania, która zna specyfikę tej pracy, a nie generyczny help desk, do którego trzeba pisać zgłoszenie i czekać. Ambasador z działu sprzedaży pokaże handlowcowi ofertę, ambasador z HR pokaże rekruterowi podsumowanie rozmowy. Ambasadorzy nie zastępują szkolenia wstępnego, tylko podtrzymują nawyk po nim: szkolenie daje wspólną bazę i porządek, a ambasador pokazuje, jak to wygląda w codziennej pracy konkretnego działu.

Krok 5. Wdrażaj etapami, nie jednym rzutem

Zacznij od działów, które zyskają najwięcej (zazwyczaj sprzedaż, HR, project management, czyli tam gdzie dużo się pisze, podsumowuje i koordynuje), a potem przechodź do kolejnych. Etapowe podejście zmniejsza obciążenie wsparcia, bo nie masz jednego dnia, w którym cała firma naraz zaczyna zadawać pytania. Pozwala też uczyć się na doświadczeniach pierwszych grup, więc kolejne rusztowania są coraz lepiej przygotowane.

Krok 6. Utrzymuj tempo i kulturę

Wdrożenie nie kończy się w dniu rozdania licencji, to wtedy się dopiero zaczyna. Co tydzień wrzucaj na firmowy kanał Teams jeden sprawdzony "prompt tygodnia" z krótkim przykładem użycia i nazwiskiem autora. Co miesiąc przeglądaj dane adopcji, żeby wiedzieć, które zespoły korzystają aktywnie, a gdzie trzeba dosłać ambasadora. Bez tego rytmu początkowy entuzjazm gaśnie po kilku tygodniach, a ludzie wracają do starych nawyków.

Repozytorium promptów, czyli jak nie uczyć każdego od zera

Firmowe repozytorium promptów to jedna z najbardziej opłacalnych inwestycji w skuteczność Copilota. Bez niego każdy pracownik odkrywa dobre prompty na nowo, metodą prób i błędów, i większość poddaje się przy trzeciej nieudanej próbie. Z nim nowa osoba w kilka dni osiąga sprawność kogoś, kto używa Copilota od miesięcy, bo dostaje gotowe, przetestowane polecenia i musi tylko podstawić swoje dane.

Szkielet firmowego repozytorium promptów jako lista SharePoint z sześcioma kolumnami oraz porównanie pracy z repozytorium i bez niego
Szkielet repozytorium promptów jako lista SharePoint z sześcioma kolumnami oraz różnica między pracą z repozytorium a odkrywaniem promptów od zera (infografika poglądowa).

Najprostsza forma to strona lub lista SharePoint z kolumnami: Kategoria (dział), Aplikacja (Word, Excel, Teams itd.), Cel (co chcę osiągnąć), Prompt (pełny tekst gotowy do wklejenia), Autor i Przykładowy wynik. Całość dostępna dla wszystkich pracowników, z możliwością dopisywania własnych pozycji. Poniżej gotowe prompty, które możesz wrzucić do repozytorium jako punkt startowy dla typowej firmy B2B. Każdy z nich sprawdziliśmy pod kątem tego, żeby był konkretny i od razu użyteczny, a nie ogólnikowy.

Lista SharePoint Repozytorium promptów z kolumnami Kategoria, Aplikacja, Cel, Prompt, Autor i Przykładowy wynik
Firmowe repozytorium promptów jako zwykła lista SharePoint. Kolumna Cel mówi, po co ten prompt, a Przykładowy wynik pokazuje, czego się spodziewać, więc nikt nie musi zgadywać, czy polecenie zadziała.

Sprzedaż: oferta handlowa z szablonu i danych klienta

Handlowiec w Wordzie ma otwarty szablon oferty i notatki ze spotkania z klientem. Zamiast pisać ofertę od zera, opisuje Copilotowi, czego potrzebuje. Kluczowe jest wskazanie pliku z notatkami znakiem "/", żeby Copilot oparł treść na realnych ustaleniach, a nie na ogólnikach.

Napisz ofertę handlową dla klienta na podstawie notatek ze spotkania w pliku [nazwa pliku]. Zachowaj strukturę naszego szablonu: wprowadzenie, opis rozwiązania, zakres prac, harmonogram, warunki handlowe. Ton profesjonalny i konkretny, bez ogólników marketingowych. Podkreśl korzyści dopasowane do potrzeb klienta wymienionych w notatkach. Zostaw miejsce na cenę do uzupełnienia ręcznie.

Czego się spodziewać: Copilot generuje szkielet oferty z treścią osadzoną w realnych ustaleniach ze spotkania. Handlowiec uzupełnia cenę, poprawia detale i ma gotowy dokument w kilka minut zamiast w godzinę. Jeśli oferta wyszła zbyt ogólna, dodaj drugie polecenie: "Rozwiń sekcję opisu rozwiązania o konkretne funkcje, które klient wymienił jako ważne".

Word z ofertą handlową wygenerowaną przez Copilota z jednego polecenia
Tak działa prompt ze sprzedaży w praktyce. Na zrzucie jest konkretny przebieg (oferta na wdrożenie sklepu internetowego dla firmy odzieżowej), a wzorzec w ramce obok jest ogólniejszy: podstawiasz nazwę pliku z notatkami i swój szablon oferty. Copilot buduje w Wordzie sekcje w zadanej kolejności, a handlowiec uzupełnia dane klienta i cenę. Po prawej panel pokazuje wysłane polecenie.

Obsługa klienta: procedura reklamacyjna i trudna odpowiedź

Pracownik obsługi dostaje trudną reklamację i musi odpowiedzieć rzeczowo, empatycznie i zgodnie z firmową procedurą. Otwiera Copilot Chat i podaje kontekst, wskazując dokument z procedurą jako źródło reguł.

Klient złożył reklamację (opis poniżej). Przygotuj odpowiedź zgodną z naszą procedurą reklamacyjną z dokumentu [nazwa pliku]. Ton empatyczny, ale konkretny: przeproś za niedogodność, opisz następne kroki i termin rozpatrzenia, nie składaj obietnic wykraczających poza procedurę. Odpowiedź ma być gotowa do wysłania. Treść reklamacji: [wklej treść]
Wskazówka: Odwołanie do firmowego dokumentu z procedurą (przez znak "/" i wskazanie pliku) sprawia, że Copilot trzyma się Twoich reguł, a nie ogólnej wiedzy z internetu. To mechanizm zwany groundingiem, czyli osadzeniem odpowiedzi w konkretnym, sprawdzonym źródle. Różnica jest ogromna: między odpowiedzią "poprawną gramatycznie" a odpowiedzią "zgodną z tym, jak naprawdę działa Twoja firma".

Finanse: analiza marż i wykrywanie anomalii w sprzedaży

Analityk ma w Excelu tabelę sprzedaży kwartalnej z kolumnami produkt, kategoria, wolumen w każdym z czterech kwartałów i marża procentowa. Zamiast ręcznie budować tabele przestawne, pyta Copilota bezpośrednio o dane, opisując słowami, czego szuka.

Przeanalizuj poniższe dane sprzedażowe i powiedz, które produkty miały największy wzrost kwartał do kwartału. Odpowiedź podaj w formie tabeli z kolumnami: produkt, wzrost Q1 do Q2 (w %), wzrost Q2 do Q3 (w %). Uwzględnij tylko produkty z co najmniej 100 sztuk w każdym kwartale.
Pułapka: Żeby Copilot w Excelu poprawnie odczytał dane, zakres musi być sformatowany jako tabela (zaznacz dane i wciśnij Ctrl+T), a plik powinien być zapisany w OneDrive lub SharePoint. Na luźnym zakresie komórek część funkcji analitycznych po prostu się nie uruchomi, a Copilot zgłosi, że nie widzi tabeli do analizy.
Copilot Chat analizuje wklejone dane sprzedażowe i zwraca tabelę wzrostu kwartał do kwartału dla pięciu produktów
Tak działa prompt ze sprzedaży w praktyce. Dane wkleiliśmy wprost do polecenia, więc ten przykład odtworzysz bez żadnego pliku. Copilot podaje wzór, którym liczył, wprost mówi, że wykluczył Dysk SSD Samsung, bo w trzecim kwartale miał 96 sztuk zamiast wymaganych stu, i zwraca tabelę wzrostu dla pięciu produktów. Największy wzrost z pierwszego na drugi kwartał ma Laptop Dell (28,13 procent), a z drugiego na trzeci Słuchawki Sony (26,61 procent). Analityk pyta o wnioski wprost, zamiast ręcznie budować tabele przestawne.

HR i management: podsumowanie spotkania z listą działań

Po spotkaniu w Teams z włączoną transkrypcją Copilot potrafi zebrać ustalenia i wypunktować, kto co ma zrobić. To zamienia notatki z obowiązku, którego wszyscy unikają, w produkt uboczny spotkania, który powstaje sam.

Oto transkrypcja spotkania zespołu. Podsumuj ją w formacie: (1) decyzje, (2) zadania jako tabela z kolumnami osoba, zadanie, termin, (3) jednym zdaniem ogólny status projektu. [wklej transkrypcję]

Sprzedaż: follow-up do klienta po spotkaniu

Naturalne przedłużenie poprzedniego scenariusza. Zamiast pisać maila podsumowującego ręcznie, handlowiec prosi Copilota o wersję roboczą opartą na tym samym spotkaniu. Follow-up to mail domykający rozmowę, w którym potwierdzasz ustalenia i wskazujesz następny krok.

Na podstawie tego spotkania napisz mail follow-up do klienta. Podziękuj za rozmowę, podsumuj w trzech punktach, co ustaliliśmy, wskaż jasno następny krok po naszej stronie i po stronie klienta oraz zaproponuj termin kolejnego kontaktu. Ton uprzejmy i partnerski, długość maksymalnie kilka krótkich akapitów.

Każdy dział: porządek w przeładowanej skrzynce

Copilot w Outlooku pomaga ustawić priorytety w skrzynce i wyłuskać maile wymagające reakcji, zanim utoną pod dziesiątkami powiadomień.

Przejrzyj moją skrzynkę z ostatnich dwóch dni. Wypisz maile, które wymagają mojej odpowiedzi lub decyzji, uporządkowane od najpilniejszych. Przy każdym podaj nadawcę, temat w jednym zdaniu i sugerowane działanie. Pomiń newslettery i powiadomienia automatyczne.

Zarząd i management: raport zarządczy z rozproszonych źródeł

Copilot Chat w M365 potrafi zebrać treść z plików, do których masz dostęp, i złożyć z nich szkic raportu. To skraca żmudne łączenie danych z kilku dokumentów, które zwykle zjada wieczór przed spotkaniem zarządu.

Przygotuj szkic miesięcznego raportu zarządczego na podstawie plików [nazwy plików]. Struktura: najważniejsze wyniki, odchylenia względem planu, ryzyka i rekomendacje. Każdą sekcję poprzyj konkretnymi liczbami ze źródeł. Zaznacz miejsca, w których brakuje danych i trzeba je uzupełnić ręcznie. Ton rzeczowy, dla odbiorcy z poziomu zarządu.
Wskazówka: Nagradzaj osoby dodające prompty do repozytorium. Krótkie wyróżnienie "prompt miesiąca" z nazwiskiem autora w cotygodniowym mailu wystarcza, żeby zbudować kulturę dzielenia się wiedzą. Ludzie chętnie dzielą się rozwiązaniami, gdy widzą, że firma to zauważa, a repozytorium, do którego nikt nie dopisuje nowych pozycji, umiera w kilka miesięcy.

Jak mierzyć efekty wdrożenia i przekonać zarząd

Panel System sterowania Copilot w centrum administracyjnym Microsoft 365: liczba aktywnych uzytkownikow Copilota, wynik wdrozenia 33 na 100 i lista zalecanych akcji
System sterowania Copilot w centrum administracyjnym: aktywni użytkownicy, wynik wdrożenia i zalecane akcje.

Prędzej czy później padnie pytanie: "Wydaliśmy na Copilot określoną kwotę, co z tego mamy?". Odpowiedź musi być w liczbach, ale w liczbach uczciwych, nie wyssanych z palca. Nie obiecuj zarządowi "20 procent oszczędności czasu", jeśli tego nie zmierzyłeś, bo przy pierwszym rozliczeniu stracisz wiarygodność. Mierz na dwóch poziomach, na obu opierając się na tym, co faktycznie zebrałeś.

Dwa poziomy pomiaru efektów Copilota obok siebie: adopcja z raportów M365 i Viva Insights oraz efektywność z ankiet przed i po wdrożeniu
Dwa poziomy pomiaru efektów: twarda adopcja z systemu oraz odczuwana efektywność z ankiet przed i po wdrożeniu (infografika poglądowa JSystems).

Poziom adopcji odpowiada na pytanie, czy ludzie w ogóle używają narzędzia. Raporty adopcji w M365 (dostępne w centrum administracyjnym oraz w Viva Insights, narzędziu do analityki pracy) pokazują, ilu użytkowników aktywowało Copilota, jak często z niego korzystają i w których aplikacjach. To twarda miara tego, czy wdrożenie się przyjęło, i nie wymaga żadnego szacowania, bo dane bierzesz wprost z systemu.

Zakładka Użycie w kontrolkach funkcji Copilot w centrum administracyjnym Microsoft 365: wykres kołowy aktywnych użytkowników oraz podział wdrożenia z liczbą licencji platformy, licencji Copilota, licencji przypisanych i użytkowników aktywnych
Raport pokazuje trzy liczby, które trzeba czytać razem: ile licencji kupiono, ile przypisano i ilu ludzi faktycznie z nich korzysta. Rozjazd między drugą a trzecią to najczęstszy problem wdrożenia. Na zrzucie widać tenant demonstracyjny z jedną licencją, więc liczby są odpowiednio małe.

Poziom efektywności odpowiada na pytanie, czy to zmienia coś mierzalnego. Tu najlepiej działają ankiety przed i po wdrożeniu z pytaniami w rodzaju: ile czasu tygodniowo poświęcasz na pisanie maili, raportów i prezentacji, ile spotkań kończysz z kompletnymi notatkami i listą działań oraz jak oceniasz nakład pracy na przygotowanie typowych dokumentów. To dane odczuwane, nie stoperem mierzone, i tak je nazwij przed zarządem, żeby nikt nie zarzucił Ci przekłamania. Poniższa tabela to gotowy szkielet do wypełnienia.

Wskaźnik Stan wyjściowy Po wdrożeniu Cel
Odczuwany czas na dokumenty (skala 1-10) ___ ___ niższy
Odczuwany czas na maile (skala 1-10) ___ ___ niższy
Spotkania z kompletnym podsumowaniem (%) ___ ___ >85%
Aktywni użytkownicy Copilot (% z licencjami) - ___ wysoki
Satysfakcja z Copilot (skala 1-5) - ___ >3,8
Najczęstszy błąd: Firmy mierzą tylko stan "po wdrożeniu" i nie mają z czym go porównać. Uzupełnij kolumnę "stan wyjściowy" zanim uruchomisz Copilota, bo bez punktu odniesienia żadna liczba "po" nie powie zarządowi, czy było warto. To pięciominutowa ankieta wysłana przed startem, która ratuje całe późniejsze rozliczenie.

Najczęstsze błędy wdrożeń, których łatwo uniknąć

Zebraliśmy w jednym miejscu pułapki, w które wpada najwięcej firm. Jeśli przejdziesz tę listę przed startem, unikniesz większości problemów, które psują wdrożenia na starcie.

Sześć najczęstszych błędów wdrożenia Copilota jako karty: licencje bez planu, brak audytu uprawnień, bałagan w danych, pomiar tylko po wdrożeniu, brak ambasadorów, governance w 100% przed startem
Sześć pułapek, w które wpada najwięcej firm wdrażających Copilota, z krótkim opisem, jak każdej uniknąć (infografika poglądowa JSystems).
Błąd Jak go uniknąć
Licencje bez planu i szkolenia Rozdanie dostępów bez pilotażu, listy scenariuszy i ambasadorów kończy się niską adopcją. Najpierw pilotaż, potem stopniowe udostępnianie.
Brak audytu uprawnień Copilot pokaże wszystko, do czego użytkownik ma dostęp. Zamknij otwarte furtki na SharePoint, zanim ktokolwiek dostanie licencję.
Bałagan w danych źródłowych Nieaktualne cenniki i regulaminy obok aktualnych każą Copilotowi mieszać treści. Uporządkuj najczęściej używane obszary.
Pomiar tylko stanu po wdrożeniu Bez stanu wyjściowego nie wykażesz zwrotu. Zbierz ankietę bazową przed startem.
Brak ambasadorów w działach Samo szkolenie wstępne to za mało, jeśli potem nikt w dziale nie pokaże przykładu z tej samej pracy. Przeszkol zespół, a potem wyznacz ambasadorów, którzy podtrzymają nawyk.
Governance w 100% przed startem Dążenie do idealnego porządku blokuje wdrożenie na miesiące. Domknij obszary ryzyka, resztę porządkuj równolegle.
Traktowanie wyniku Copilota jako pewnika Copilot bywa w błędzie, zwłaszcza przy liczbach. Zasada: AI robi wersję roboczą, człowiek odpowiada za treść wysłaną dalej.

Plan czterotygodniowej praktyki dla Ciebie

Word z przepisanym fragmentem i panelem Copilota opisującym zmiany
Cztery tygodnie praktyki najlepiej rozłożyć na aplikacje: zaczynasz od czatu, potem Word i Excel, dalej Outlook i Teams. Na zrzucie tydzień z Wordem: zaznaczasz akapit, prosisz o przepisanie w innym tonie, a Copilot pokazuje w panelu, co dokładnie zachował, i pozwala zatwierdzić albo cofnąć zmianę.

Ukończyłeś kurs, więc wiedzę już masz. Teraz czas zamienić ją w nawyk, bo to on decyduje o efektach. Sama wiedza bez powtarzania rozpada się w kilka tygodni. Poniżej plan na cztery tygodnie, który możesz zacząć od jutra.

Tydzień 1. Copilot Chat i podstawy.

Codziennie zaczynaj dzień od pytania do Copilot Chat o plan dnia, przegląd skrzynki i najważniejsze terminy. Wybierz kilka promptów z wcześniejszych lekcji i użyj każdego przynajmniej raz. Cel: przełamać opór przed "rozmawianiem z AI" i wyrobić odruch otwierania czatu rano, zanim zaczniesz pracę ręcznie.

Tydzień 2. Outlook i Teams, koniec ręcznych notatek.

Zasada na ten tydzień: każde spotkanie w Teams z włączoną transkrypcją kończy się prośbą do Copilota o podsumowanie z listą działań. Każdy dłuższy mail przeczytaj przez Copilota, zamiast przekopywać go samodzielnie. Cel: zero spotkań bez automatycznego podsumowania, żaden temat nie ucieka między spotkaniami.

Tydzień 3. Word i PowerPoint, tworzenie zamiast poprawiania.

Jeden dokument w tygodniu (raport, brief albo prezentacja) napisz z Copilotem jako głównym narzędziem. Nie używaj go tylko do kosmetyki, zacznij od pustego dokumentu i poproś o szkielet, a potem uzupełnij go swoją wiedzą branżową. Cel: przestać traktować Copilota jak narzędzie do poprawiania, zacząć jak narzędzie do tworzenia.

Tydzień 4. Excel i przepływ od początku do końca.

Wybierz realne zadanie z pracy i przeprowadź je przez pełny przepływ między aplikacjami: od maila w Outlooku, przez dokument w Wordzie, analizę w Excelu, prezentację w PowerPoincie, aż po podsumowanie w Teams. Zapisz, ile czasu zajęło całe zadanie. To Twój osobisty punkt odniesienia, do którego będziesz wracać, i najlepszy dowód dla samego siebie, że to działa.

Co dalej po kursie

Kurs dał Ci fundament. Oto trzy kroki, które utrwalą efekty na dłużej.

Ćwicz regularnie. Kilkanaście minut dziennie przez pierwszy miesiąc wystarczy, by wyrobić odruch "mogę to zlecić Copilotowi" zamiast "jak to zrobić ręcznie". Ten nawyk buduje się przez powtarzanie, nie przez teorię, więc lepiej ćwiczyć krótko a codziennie niż raz na dwa tygodnie przez godzinę.

Śledź nowości. Microsoft rozwija Copilota regularnie, a nowe funkcje pojawiają się bez wielkich zapowiedzi. Blog Microsoft 365 i oficjalny kanał wideo Microsoft to dobre źródła aktualnych informacji, warto zajrzeć raz na jakiś czas, żeby nie przegapić czegoś, co ułatwi Twoją pracę.

Dziel się z zespołem. Uczenie innych to najszybszy sposób na utrwalenie własnej wiedzy. Zorganizuj krótkie demo dla kilku osób z działu i pokaż im to, co w tym tygodniu oszczędziło Ci czas. Nie musisz być ekspertem, wystarczy że jesteś kilka kroków dalej niż oni.

Wskazówka końcowa: Najlepszy prompt to ten, który rozwiązuje Twój konkretny problem w Twojej konkretnej pracy. Nie szukaj "idealnego promptu" z internetu. Opisz Copilotowi, co chcesz osiągnąć, popraw wynik i zapisz wersję, która zadziałała. Po miesiącu będziesz mieć własne repozytorium promptów skrojonych pod siebie, i to jest prawdziwa wartość, której żaden gotowy zbiór z sieci nie zastąpi.

Na tym kończymy kurs Microsoft 365 Copilot. Od interfejsu Copilot Chat, przez pracę w Wordzie, Excelu, PowerPoincie, Outlooku, Teams, OneNote, Loop, Forms i Pages, przez pliki w OneDrive i SharePoincie, agentów w Copilot Studio i bibliotekę gotowych promptów, aż po ograniczenia narzędzia, bezpieczeństwo danych i wdrożenie w całej organizacji, masz teraz pełny obraz tego, jak wycisnąć z tego narzędzia maksimum. Powodzenia we wdrażaniu, a jeśli utkniesz na którymś etapie, wróć do tej lekcji i przejdź kroki po kolei.

Szkolenie Copilot w Office 365 prowadzone przez JSystems, terminy gwarantowane

Szkolenie Copilot w Office 365 to dwa dni praktycznych warsztatów z trenerem praktykiem. Uczysz się Microsoft 365 Copilota w każdej aplikacji, w Word, Excel, Outlook, Teams, PowerPoint i OneNote, na realnych przykładach z codziennej pracy: maile, dokumenty, arkusze, prezentacje i spotkania. Wychodzisz z gotową biblioteką promptów dla swojego zespołu. Szkolenie ma terminy gwarantowane, więc odbędzie się niezależnie od liczby zapisanych.

Szkolenie Copilot w Office 365 -->

To szkolenie może być dofinansowane dla Ciebie z KFS lub BUR.

★★★★★Średnia ocena naszych szkoleń w Google: 5/5

Newsletter bloga JSystems

Otrzymuj każdą nową lekcję prosto na swoją skrzynkę

Newsletter bloga JSystems wychodzi w środy. Zapisz się, a dostaniesz powiadomienie zaraz po publikacji każdej lekcji.

Powiększony zrzut ekranu z kursu Microsoft 365 Copilot

Najczęściej zadawane pytania

Czy Copilot widzi dane innych pracowników w organizacji?
Copilot widzi tylko te dane, do których dany użytkownik ma dostęp w Microsoft 365. Działa w kontekście sesji i uprawnień konkretnej osoby. Jeśli pracownik nie ma dostępu do folderu HR na SharePoint, Copilot także go nie ma. Dlatego przed wdrożeniem warto przeprowadzić audyt uprawnień, aby żaden folder nie był omyłkowo publiczny.
Czy Microsoft trenuje modele AI na danych naszej firmy?
W przypadku licencji komercyjnej M365 Copilot Microsoft gwarantuje w warunkach usługi, że dane klientów nie są używane do trenowania modeli AI. To fundamentalna różnica względem darmowych, publicznych narzędzi AI bez logowania na konto firmowe.
Jakie są wymagania techniczne, żeby uruchomić M365 Copilot?
Potrzebujesz licencji bazowej M365 (Business Standard, Business Premium, E3 lub E5), dodatkowej licencji Copilot przypisanej per użytkownik, plików przechowywanych w SharePoint lub OneDrive (Copilot nie widzi lokalnego dysku), włączonej transkrypcji Teams dla funkcji spotkań oraz Microsoft Entra ID do zarządzania tożsamością i uprawnieniami.
Dlaczego adopcja Copilot bywa niska mimo wykupionych licencji?
Sama licencja to za mało. Bez planu wdrożenia pracownicy nie wiedzą, od czego zacząć, i wracają do starych nawyków. Skuteczne wdrożenie obejmuje pilotaż, model ambasadorów w działach, firmowe repozytorium sprawdzonych promptów oraz regularne dzielenie się dobrymi praktykami.
Jak zmierzyć zwrot z inwestycji w Copilot przed zarządem?
Mierz na dwóch poziomach. Poziom adopcji (ilu użytkowników aktywowało Copilot i jak często go używa) oraz poziom efektywności (ankiety przed i po wdrożeniu o czas na dokumenty, maile i kompletność notatek ze spotkań). Kluczowe jest zebranie stanu wyjściowego przed startem, bo bez punktu odniesienia nie ma czego porównać.
Czy dane wpisane do Copilot pozostają w środowisku firmy zgodnie z RODO?
Dane pozostają w dzierżawie M365 organizacji, a Copilot Chat w M365 jest odizolowany od publicznego internetu. Microsoft występuje jako podmiot przetwarzający, a Twoja organizacja jako administrator danych. Dostępna jest umowa powierzenia przetwarzania (DPA) zgodna z RODO, a przy skonfigurowanym EU Data Boundary dane są przetwarzane w europejskich centrach danych.
Ile kosztuje licencja Microsoft 365 Copilot i czy jest sens kupować ją dla całej firmy naraz?
Licencja Copilot to osobny dodatek przypisywany per użytkownik, doliczany do posiadanej licencji bazowej M365. Nie warto kupować jej od razu dla wszystkich. Lepiej zacząć od pilotażu na kilkunastu osobach z różnych działów, zebrać scenariusze, które faktycznie oszczędzają czas w Twojej firmie, a dopiero potem skalować stopniowe udostępnianie etapami do zespołów, które zyskają najwięcej.
Czy Copilot działa na plikach na lokalnym dysku, czy tylko w chmurze?
Copilot Chat sięga wyłącznie po zawartość w SharePoint, OneDrive, Teams i skrzynce Exchange. Plik leżący tylko na lokalnym dysku twardym jest dla niego niewidoczny. To zasada architektury M365, a nie ustawienie do zmiany. Uwaga na pułapkę: plik w folderze OneDrive na dysku bywa jeszcze nie zsynchronizowany do chmury, wtedy Copilot go nie zobaczy.
Jak zrobić audyt uprawnień SharePoint przed wdrożeniem Copilota?
Sprawdź, które biblioteki i witryny SharePoint są udostępnione szeroko (linki dla wszystkich w organizacji, grupa Everyone, dziedziczenie uprawnień z witryn nadrzędnych). Copilot pokaże użytkownikowi wszystko, do czego ma dostęp, więc każdy folder omyłkowo otwarty dla całej firmy stanie się dla niego źródłem. Pomagają w tym raporty w SharePoint Admin Center oraz Microsoft Purview.
Jakie są najczęstsze błędy przy wdrażaniu Copilota w firmie?
Najczęstsze błędy to: rozdanie licencji bez planu i szkolenia, brak audytu uprawnień przed startem, bałagan w danych źródłowych na SharePoint, pomiar tylko stanu po wdrożeniu bez punktu odniesienia sprzed startu, brak ambasadorów w działach oraz traktowanie governance jako projektu, który musi być skończony w stu procentach zanim ktokolwiek dostanie dostęp.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany by móc dodać komentarz. Zaloguj się przez Google

Brak komentarzy...