Blog JSystems - uwalniamy wiedzę!

Szukaj

Microsoft WordMicrosoft Word

Jak przetłumaczyć dokument w Wordzie Copilotem bez utraty formatowania

W skrócie

  • Problem: tłumaczenie całego dokumentu naraz gubi układ i pogrubienia albo przekłada nazwy własne, które miały zostać bez zmian.
  • Dlaczego: przy jednym poleceniu na całość łatwiej o utratę formatowania, a Copilot nie wie, które nazwy są własne, dopóki mu nie powiesz.
  • Rozwiązanie: tłumacz sekcjami na zaznaczeniu, poproś o zachowanie stylu i zastrzeż „nie tłumacz nazw własnych produktów ani firm”.

Chcesz przetlumaczyc ofertę albo pismo Copilotem w Wordzie i zalezy Ci, zeby po tlumaczeniu dokument dalej wygladal tak samo: te same naglowki, pogrubienia, listy i uklad. Ten problem dotyczy kazdego, kto pracuje dwujezycznie: handlowcow wysylajacych oferty za granice, zespolow przygotowujacych dokumenty dla klienta miedzynarodowego, osob redagujacych pisma po polsku i po angielsku. Tlumaczenie, ktore rozjezdza formatowanie, trzeba potem skladac recznie.

Jak to wyglada w praktyce

Zaznaczasz caly dokument, prosisz o tlumaczenie na angielski i dostajesz poprawny tekst, ale wklejony jako jednolity blok, ktory zgubil podzial na sekcje albo pogrubienia. Albo tlumaczenie brzmi jak z automatu, slowo po slowie, tak ze kazdy native speaker od razu rozpozna translator. Bywa tez, ze Copilot przetlumaczyl nazwy wlasne produktow i firm, ktore powinny zostac po angielsku bez zmian. Efekt wymaga poprawek, ktore kasuja czesc oszczedzonego czasu.

Dlaczego Copilot tak robi

Copilot nie tlumaczy slowo po slowie, tylko trzyma sie stylu oryginalu: formalne polskie zdanie staje sie formalnym angielskim, a nie doslownym przekladem. To dziala dobrze, ale zakres i wynik zaleza od tego, jak sformulujesz polecenie i co zaznaczysz. Jesli tlumaczysz caly dokument naraz jednym poleceniem generujacym, latwiej o utrate ukladu, niz gdy pracujesz sekcjami. Copilot nie wie tez z automatu, ktore nazwy sa wlasne i maja zostac nietkniete, dopoki mu tego nie powiesz.

Jak to rozwiazac krok po kroku

  1. Tlumacz fragmentami, nie caly dokument jednym poleceniem. Zaznacz konkretny akapit albo sekcje, wtedy Copilot pracuje wylacznie na zaznaczonym tekscie i reszta dokumentu zostaje nietknieta wraz z formatowaniem.
  2. W poleceniu poproś o zachowanie stylu, na przyklad: "Przetlumacz zaznaczony tekst na angielski, zachowujac formalny, korporacyjny styl oryginalu". Dzieki temu przeklad nie brzmi jak z translatora.
  3. Zastrzez nazwy wlasne: "Nie tlumacz nazw wlasnych produktow ani firm". Copilot zostawi wtedy nazwy takie jak Microsoft 365 Copilot, Word czy Excel bez zmian.
  4. Przechodz przez dokument sekcja po sekcji, tlumaczac kolejne zaznaczenia. Praca na zaznaczeniu zamiast na calosci najlepiej chroni uklad i podzial na akapity.
  5. Gdy Copilot zaproponuje tlumaczenie, przeczytaj je przed zatwierdzeniem i dopiero wtedy kliknij Gotowe. Do dokumentu nic nie trafia bez Twojej akceptacji.
  6. Jesli po zatwierdzeniu cos jednak rozjechalo sie w ukladzie, cofnij zmiane przez Ctrl+Z i powtorz tlumaczenie na wezszym zaznaczeniu.

Jak sprawdzic, ze zadzialalo

Dobrze przetlumaczony dokument ma zachowany podzial na sekcje, naglowki, listy i pogrubienia, a przetlumaczony fragment siedzi dokladnie tam, gdzie byl oryginal. Sprawdz, czy nazwy wlasne produktow i firm zostaly po angielsku bez zmian, dokladnie tak, jak zastrzegles w poleceniu. Przeczytaj tez sam tekst pod katem naturalnosci: dobre tlumaczenie Copilota czyta sie jak napisane od razu w drugim jezyku, a nie jak przeklad slowo po slowie.

Wroc do listy: 200 najczestszych problemow z Microsoft 365 Copilot

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany by móc dodać komentarz. Zaloguj się przez Google

Brak komentarzy...