Blog JSystems - uwalniamy wiedzę!

Szukaj

Microsoft 365 CopilotMicrosoft 365 Copilot

Copilot nie rozumie, o co pytam - jak poprawić polecenie

W skrócie

  • Zadajesz Copilotowi pytanie, a on odpowiada obok albo zasypuje Cię pytaniami zwrotnymi zamiast dać gotowy wynik.
  • Copilot nie zna kontekstu, którego mu nie podałeś, więc przy niepełnym poleceniu musi dopytać albo zgadnąć.
  • Uzupełnij cztery cegiełki: rolę, zadanie, kontekst i format, a przy pliku wskaż go ukośnikiem zamiast opisywać treść.

Zadajesz Copilotowi pytanie, a on odpowiada nie na to, o co chodziło, albo odbija piłeczkę serią pytań zwrotnych. Masz wrażenie, że narzędzie Cię nie rozumie. Ten problem dotyka każdego, kto zaczyna pracę z Microsoft 365 Copilotem, i prawie zawsze da się go rozwiązać jedną zmianą: poprawą samego polecenia.

Jak to wyglada w praktyce

Otwierasz Copilota, wpisujesz krótkie "napisz mi maila" i wysyłasz. Zamiast gotowego tekstu dostajesz odpowiedź w stylu: "Chętnie pomogę. Do kogo ma być ta wiadomość, w jakiej sprawie, jakim tonem i czy są konkretne ustalenia do uwzględnienia?". Musisz teraz odpowiedzieć w kolejnej wiadomości, poczekać, być może jeszcze raz doprecyzować. Zamiast jednej wymiany masz przed sobą cztery albo pięć rund tam i z powrotem, żeby dojść do tego samego efektu. Ta sama historia powtarza się przy "streść ten raport" czy "przygotuj podsumowanie": Copilot albo dopytuje, albo zgaduje i trafia obok.

Dlaczego Copilot tak robi

Copilot nie zna kontekstu, którego mu nie podałeś. Kiedy w poleceniu brakuje informacji potrzebnej do wykonania zadania, model ma dwa wyjścia: zapytać albo zgadnąć. Oba oznaczają, że wynik nie przyjdzie za pierwszym razem. W naszym kursie pokazujemy to na żywym przykładzie dwóch maili do tego samego adresata. Przy leniwym poleceniu "napisz mi maila" Copilot nie napisał żadnego maila, tylko zadał cztery pytania, a na koniec sam podpowiedział, jak powinno wyglądać dobrze zadane polecenie. Przy poleceniu z pełnym kontekstem, które od razu podawało rolę (account manager), zadanie (napisz follow-up), sytuację (klient po webinarze sprzed dwóch tygodni, cel to demo) oraz format (ton przyjazny, ale profesjonalny, maksymalnie 150 słów), Copilot nie zadał ani jednego pytania i od razu wygenerował gotowe warianty wiadomości. Różnica nie leży w inteligencji narzędzia, tylko w kompletności polecenia.

Jak to rozwiazac krok po kroku

  1. Rozpoznaj sygnał: jeśli Copilot dopytuje, to nie znaczy, że jest słaby, tylko że w Twoim poleceniu zabrakło informacji. Potraktuj jego pytania jak listę braków do uzupełnienia.
  2. Uzupełnij cztery cegiełki polecenia. Rola: kim ma być Copilot. Zadanie: co ma zrobić, zaczynając od czasownika. Kontekst: dla kogo, o czym, na jakich danych. Format: jak ma wyglądać wynik, wraz z tonem i długością.
  3. Zamiast odpowiadać na pytania Copilota w kolejnej wiadomości, przewiń w górę i popraw pierwotny prompt o brakującą informację, po czym wyślij go od nowa. Naprawiasz źródło, a nie łatasz skutek.
  4. Pisz naturalnie, całymi zdaniami. Nie musisz wklepywać formuły "ROLA: X, ZADANIE: Y". Wystarczy, że każda z czterech informacji znajdzie się w tekście polecenia.
  5. Jeśli zadanie dotyczy konkretnego pliku, nie opisuj jego treści słowami. Wpisz ukośnik w oknie polecenia i wskaż dokument z OneDrive lub SharePoint, żeby Copilot pracował na prawdziwej zawartości.
  6. Gdy Copilot zupełnie nie zrozumiał zadania, nie doklejaj poprawek do błędnej odpowiedzi. Otwórz nowy czat i napisz lepszy prompt od początku, bo czysty start bywa szybszy niż łatanie.

Jak sprawdzic, ze zadzialalo

Miarą sukcesu jest jedna rzecz: Copilot przestaje dopytywać i zwraca gotowy wynik w pierwszej rundzie. Sprawdź to na swoim typowym poleceniu. Napisz je najpierw krótko, zobacz, ile pytań dostajesz, potem dopisz brakujące cegiełki i wyślij ponownie. Jeśli teraz Copilot od razu robi to, o co prosisz, wiesz, że problem był w poleceniu, a nie w narzędziu. Wynik i tak przeczytaj przed użyciem, a każdą liczbę i nazwę własną potwierdź u źródła.

Wroc do listy: 200 najczestszych problemow z Microsoft 365 Copilot

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany by móc dodać komentarz. Zaloguj się przez Google

Brak komentarzy...