Blog JSystems - uwalniamy wiedzę!

Szukaj

Microsoft 365 CopilotMicrosoft 365 Copilot

Copilot ignoruje plik wskazany ukośnikiem - najczęstsze przyczyny

W skrócie

  • Wskazujesz plik ukośnikiem, a Copilot i tak odpowiada ogólnikami albo bierze inny dokument.
  • Odwołania działają tylko przy włączonym Work IQ i dla plików z OneDrive lub SharePoint, do których masz dostęp.
  • Włącz Work IQ, wrzuć plik do chmury i kliknij go na liście po ukośniku, aż w prompcie pojawi się kafelek odwołania.

Wskazujesz Copilotowi konkretny plik znakiem ukośnika, a on i tak odpowiada ogólnikami albo bierze pod uwagę inny dokument. Problem dotyczy każdego, kto próbuje precyzyjnie skierować Copilota na jedno źródło, a mimo to nie dostaje odpowiedzi z tego pliku. Odwołanie przez ukośnik to jedna z najskuteczniejszych funkcji Copilot Chat, ale ma kilka warunków, których niespełnienie sprawia, że plik zostaje zignorowany. Przejdźmy przez najczęstsze.

Jak to wygląda w praktyce

Wpisujesz ukośnik, wybierasz plik z listy i piszesz polecenie, a Copilot odpowiada tak, jakby żadnego dokumentu nie wskazano: podaje ogólną wiedzę zamiast danych z pliku. Innym razem plik w ogóle nie pojawia się na liście po wpisaniu ukośnika, więc nie masz go czym wskazać. Bywa też, że wpisujesz nazwę pliku ręcznie jako zwykły tekst, licząc, że to wystarczy, a Copilot traktuje to jak opis, nie jak odwołanie. Wspólny objaw: myślisz, że wskazałeś źródło, a Copilot go nie użył.

Dlaczego Copilot tak robi

Odwołanie ukośnikiem działa tylko na Twoich firmowych zasobach, a te są dostępne wyłącznie przy włączonym przełączniku Work IQ. Jeśli Work IQ jest wyłączony, lista po ukośniku albo się nie pojawi, albo Copilot i tak nie sięgnie po wskazany plik. Drugi warunek to lokalizacja pliku: Copilot znajduje przez Microsoft Graph tylko dokumenty leżące w OneDrive lub SharePoint. Plik z dysku komputera nie trafia do tego zasobu, więc nie pokaże się na liście i nie da się go wskazać. Trzeci powód to pomylenie odwołania z tekstem. Samo wpisanie nazwy pliku literami to dla Copilota opis, przy którym musi zgadywać, o co chodzi. Prawdziwe odwołanie powstaje dopiero wtedy, gdy wybierzesz pozycję z listy i w prompcie pojawi się kafelek. Czwarta przyczyna to uprawnienia: dokument, do którego nie masz dostępu, nie pojawi się na liście, nawet jeśli istnieje w firmie.

Jak to rozwiązać krok po kroku

  1. Włącz Work IQ. Sprawdź lewy koniec górnego paska Copilot Chat. Jeśli nazwa przełącznika jest przekreślona, kliknij, żeby go włączyć, bo odwołania przez ukośnik działają tylko na firmowych zasobach.
  2. Upewnij się, że plik jest w chmurze. Dokument leżący tylko na dysku komputera przenieś do OneDrive albo do biblioteki SharePoint, do której masz dostęp.
  3. Wpisz znak ukośnika (/) w polu promptu i poczekaj, aż rozwinie się lista Twoich ostatnich plików, osób i wiadomości.
  4. Zacznij wpisywać nazwę pliku, żeby zawęzić listę. Copilot filtruje w locie, więc po kilku literach zwykle widać właściwą pozycję.
  5. Kliknij plik na liście, a nie tylko wpisz jego nazwę. Musisz zobaczyć w prompcie kafelek odwołania, bo dopiero on oznacza, że Copilot potraktuje ten plik jako główne źródło.
  6. Jeśli pliku nie ma na liście, sprawdź, czy na pewno masz do niego uprawnienia i czy jest w chmurze. Zawężaj też zakładkami nad listą, które filtrują ją do plików, kontaktów, spotkań albo czatów.

Jak sprawdzić, że zadziałało

Poprawne odwołanie poznasz po kafelku z nazwą pliku widocznym w prompcie jeszcze przed wysłaniem. W odpowiedzi Copilot zwykle pisze wprost, że przygotował ją wyłącznie na podstawie wskazanego dokumentu, a pod odpowiedzią pojawia się przycisk ze źródłem prowadzący do tego pliku. Zadaj polecenie kontrolne, na przykład "wypisz trzy konkretne liczby z tego pliku", i porównaj je z dokumentem. Jeśli dane się zgadzają, odwołanie zadziałało. Jeśli Copilot dalej odpowiada ogólnikami, wróć do kroku pierwszego: najczęstsza przyczyna to wyłączony Work IQ albo plik, który nie jest w OneDrive ani SharePoint.

Wroc do listy: 200 najczestszych problemow z Microsoft 365 Copilot

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany by móc dodać komentarz. Zaloguj się przez Google

Brak komentarzy...